Mały Kack

Serwis poświęcony dzielnicy Gdynia Mały Kack

Wiadomości

Pomagają rodzinom po pożarze w Małym Kacku

Pożar, który wybuchł tydzień temu na dachu w budynku przy ul. Miłej zobacz na mapie Gdyni w Małym Kacku, zniszczył dwa mieszkania. Na pomoc ruszyły nie tylko służby, ale także sąsiedzi, którzy zorganizowali zbiórkę dla poszkodowanych rodzin.



Czy angażujesz się w pomoc potrzebującym?

tak, staram się to robić jak najczęściej 38%
tak, ale sporadycznie, od święta 37%
nie, nie mam na to czasu 6%
nie, bo mi też nikt nie pomaga 19%
zakończona Łącznie głosów: 500
Przypomnijmy, ogień w budynku wielorodzinnym przy ul. Miłej zobacz na mapie Gdyni w Gdyni pojawił się w piątek ok. godz. 7 rano.

Czytaj więcej: Pożar domu w Małym Kacku

Dach zapalił się najprawdopodobniej dlatego, że uszkodzona została instalacja elektryczna, a do zdarzenia mogła przyczynić się ekipa, która go ocieplała. Ogień mieszkańcy zauważyli rano. Poddasze tliło się prawdopodobnie całą noc.

Zbiórka sąsiedzka nie tylko w Małym Kacku



W sumie paliło się 100 m kw. jego powierzchni, zniszczone zostały dwa mieszkania. W trakcie działań straży pożarnej ewakuowano 20 osób. Wszyscy wrócili do swoich mieszkań, oprócz dwóch rodzin, mieszkających w zniszczonej części budynku. Ich lokale nie nadają się do zamieszkania. Na razie oba małżeństwa, jedno z 11-letnim, drugie z 2-letnim dzieckiem, mieszkają u najbliższych.

Mimo przedświątecznego zabiegania z pomocą natychmiast pospieszyli sąsiedzi, najpierw przyjmując poszkodowanych pod swój dach, a później organizując zbiórkę. Do tej pory udało się już zebrać blisko 10 tys. zł. Zbiórka pieniędzy, jedzenia i dóbr materialnych wciąż trwa.

- To nasi sąsiedzi, znamy się. Stało się to w czasie przedświątecznym, gdzie tego zabiegania jest więcej, ale mimo to bez wahania zdecydowaliśmy się pomóc. Wspierają nas zwykli ludzie, ale fala pomocy płynie też z przedsiębiorstw i firm, w tym tych największych, za co jesteśmy szalenie wdzięczni - opowiada Marzena Grochowska, koordynatorka pomocy poszkodowanym.

Potrzebne jedzenie i środki chemiczne



Do mieszkańców oferujących pomoc dostarczono paczki z żywnością, zabawkami i choinkami. Część została już przekazana poszkodowanym. Z rzeczy materialnych nadal potrzeba przede wszystkim produktów chemicznych, kosmetycznych i pieluch.

Z żywności potrzebny jest m.in. cukier, pieprz, sól, mleko, olej, puszki, konserwy, rzeczy sypkie, soki do rozcieńczania. W ostatnich dniach dostarczono karmę dla psa - labradora znajdującego się pod opieką jednej z rodzin.

Koordynatorka pomocy razem z poszkodowanymi.
Koordynatorka pomocy razem z poszkodowanymi. fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Pomagający planują również zorganizować świąteczny catering. Wciąż spływa także pomoc finansowa. Pojawiły się pierwsze oferty sprezentowania bonów, za które będzie można kupić np. sprzęt RTV i AGD. Jak mówią, ważne też, by wspierać poszkodowanych także psychicznie, bo zdarzenie pozostawiło głęboki ślad.

- Te święta będą dla nich na pewno inne, ale chcemy naszą pomocą sprawić, by choć przez chwilę mogli zapomnieć o tym zdarzeniu i cieszyć się - mimo wszystko - tym wyjątkowym czasem. Dziękujemy w imieniu swoim i naszych sąsiadów za każdą pomoc - dodaje Marzena Gochowska.
Pieniądze dla poszkodowanych można wpłacać przez internet. Informacje na temat aktualnych potrzeb można znaleźć na profilu koordynatorki akcji na Facebooku.

Opinie (89) 4 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najbliższe imprezy z dzielnicy Mały Kack

Zdjęcia dzielnicy Mały Kack

    Pozostałe wiadomości z dzielnicy Mały Kack

    Pozostałe newsy

    Forum dzielnicy Mały Kack